Ambrogio L60 ELITE - test

modele, testy, recenzje, opinie

Moderatorzy: GRZECH, barbapuppa, sondejm, Tester

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3208
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Ambrogio L60 ELITE - test

Post autor: barbapuppa » 23 maja 2020, 22:22

Witam wszystkich.
Nadszedł czas, aby nogi do góry wykładać nie tylko podczas odkurzania mieszkania, mycia szyb, ale i koszenia trawnika.

Nie ukrywam, że od dłuższego czasu rozglądałam się za kosiarką automatyczną, jednak z uwagi na nietypowy trawnik, a właściwie ich mnogość porozdzielanych dosyć szerokimi ścieżkami, drogami w dodatku z różnych stron domu nie widziałam za bardzo możliwości wyboru w robotach automatycznych dostępnych na naszym rynku. Nie mam też cudownie wypielęgnowanego angielskiego trawniczka, ale drzewa, pieńki, krzywizny, dziury i inne niesprzyjające warunki, więc kupując sprzęt za kilkanaście tysięcy to należałoby najpierw doprowadzić "dzicz" w ogrodzie do jakiegoś przyzwoitego poziomu. Poza tym ilość okablowania wszystkiego raczej przyprawiłoby o ból głowy instalatora, a mnie doprowadziłoby zapewne do ruiny finansowej.
Kiedy więc kosiarka spalinowa odmówiła posłuszeństwa, elektryczna z kablem prawie przyprawiła mnie o zawał, akurat pojawiła się możliwość przetestowania nowego modelu kosiarki automatycznej Ambrogio L60 Elite włoskiej firmy Zucchetti, należy ona do serii Green Line, ale gdyby ktoś wolał czarną wersję kolorystyczną, to jest też seria Tech Line.

W Internecie w innych krajach występuje ten robocik pod innymi nazwami i ma też inne kolory.
Model, który testuję jest wersją B, czyli kosi powierzchnię do 400m2, ale mamy też wersję A do 200m2, która ma słabszy silnik i niższą cenę.

Obrazek

Trochę danych technicznych, czyli to co chłopaki lubią najbardziej :lol:
Powierzchnia koszenia: 400m2
Wymiary: 40,9szer. x 19,9wys. x 33,5głęb. cm
Waga: 8,6kg
Wysokość koszenia: 4,2 lub 4,8cm
Średnica ostrza: 25cm (4 krawędzie tnące)
Szybkość ostrza tnącego: 4000 obrotów/minutę (podczas koszenia)
System napędowy: 4WD
Silnik: bezszczotkowy
Prędkość przemieszczania się: 18 metrów/minutę
Maksymalne nachylenie terenu: 50% w zależności od powierzchni trawnika, 40% zalecane i dopuszczalne na równych trawnikach (nie do końca rozumiem te zależności, ale w necie są filmiki jak śmiga pod sporą górkę, więc daje radę)
Temperatura otoczenia przy pracy: -10 do +42 stopnie dla robota
Hałas generowany przez robota: 65dB(A) (wierzcie mi, że naprawdę jest cichutka, sąsiedzi się nie zorientowali, że coś kosi)
Klasa ochrony przed wodą: IPx4
Akumulator: litowo-jonowy 25,9V - 7,5Ah
Czas ładowania: 4:30 godziny (u mnie na testach udało się osiągnąć niecałe 4 godzin do pełnego naładowania)
Średni czas pracy: 3:00 godziny (udało mi się osiągnąć wynik 4 godziny i bateria pokazywała jeszcze 25% możliwości pracy)
Bluetooth: 2402-2480MHz, <14dBm
Czujniki wykrywające trawę: 6 szt.
Czujniki uniesienia i spadku (stopień): 4 sztuki
Czujnik wykrywający skoszony trawnik
Opcjonalnie można dokupić: Moduł Connect (GPS, GPRS), ostrze 8-zębne

Uff.... Mam nadzieję, że doceniacie moje poświęcenie, bo nas dziewczyny to bardziej interesują kolory ;-)

Dla kogo wg mnie jest ten robot?
  • 1
Dla dziewczyn, których faceci nie znoszą koszenia i ciągle muszą się o to prosić :mrgreen:
  • 2
Dla każdego kto nie ma ochoty wkopywać niczego wokół ogródka.
  • 3
Do ogrodów, gdzie jest kilka trawników oddalonych od siebie.
  • 4
Dla osób, których nie stać na wydanie kilkunastu tysięcy złotych na automatyczną kosiarkę.
  • 5
Dla pragnących ciszy i spokoju podczas koszenia.
  • 6
Dla tych, którzy nie lubią nosić skoszonej trawy do kompostownika lub ładować ją do worków segregacyjnych.
  • 7
Do ogródków, gdzie nie ma możliwości łatwego doprowadzenia prądu do bazy ładującej od kosiarki automatycznej.
  • 8
Dla leniuchów, którzy nie lubią zamiatać trawy ze ścieżek po koszeniu.
  • 9
Dla tych, którzy chcą wyjąć kosiarkę z pudełka, co najwyżej naładować i działać, a nie tracić czas na instalatorów.
  • 10
Dla... wielu innych powodów, ale co najważniejsze dla ...MNIE, bo chcę w tym czasie (kiedy kosiarka zajmuje się trawnikiem) leżeć na leżaku i odpoczywać. No może też ponarzekać na sąsiadów hałasujących swoimi kosiarkami spalinowymi czy elektrycznymi podczas sobotniej sjesty :!:

Co dostajemy w pudełku za kwotę 4849zł podaną na stronie oficjalnego dystrybutora?

Obrazek

Dodatkiem do robota jest aplikacja, którą należy pobrać i w zasadzie w niej dokonuje się wszystkich ustawień robota, ale o tym będzie mowa później.

Na zachętę film poglądowy:
https://youtu.be/eFWCecNvR-4

Aha, żeby nie było, testy które robię na forum są szczere do bólu z punktu widzenia użytkownika, więc z pewnością wytknę wszystkie mankamenty i niedociągnięcia. O superlatywach możecie poczytać na stronach dystrybutorów i sprzedawców. :roll:
CDN...
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3208
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Ambrogio L60 ELITE - test - RZUT OKIEM NA ROBOTA, PANEL STEROWANIA I OBSŁUGA

Post autor: barbapuppa » 25 maja 2020, 23:31

RZUT OKIEM NA ROBOTA, PANEL STEROWANIA I OBSŁUGA


Obrazek Obrazek

A - uchwyty do przenoszenia
B - zderzaki
C - gniazdo ładowania
D - panel sterowania
E - czujniki uniesienia/spadku
F - czujniki wykrywające skoszony trawnik
G - ostrze 4-ramienne o średnicy 25cm
Oczywiście są też 4 koła, jakby ktoś nie zauważył :mrgreen:

Jeśli chodzi o obsługę "Ambrożego" (bo tak został nazwany, była jeszcze propozycja BOBASA :lol: ), to mamy do wyboru sterowanie bezpośrednio z robota lub poprzez aplikację.

Sam robot posiada na obudowie 5 przycisków oraz 4 diody świecące na różne kolory

Obrazek

ON/OFF -tradycyjnie włączanie i wyłączanie
STOP - służy oczywiście do natychmiastowego zatrzymania robota i noża tnącego.
START/PAUSE - uruchamia robota i czasowo zatrzymuje
FUNCTION 1/FUNCTION 2 - przyciski służące do uruchamiania zaprogramowanego trybu pracy robota (programowania dokonuje się z poziomu aplikacji)

Diody:
Niebieska - w zależności od tego czy miga czy świeci na stałe, pokazuje jaka funkcja zaprogramowana w pilocie została wybrana.
Czerwona - wskazuje na ewentualne usterki czy uszkodzenia (ilość mignięć) oraz świeci się po naciśnięciu przycisku STOP
Zielona - pokazuje poziom naładowania baterii.
Pomarańczowa - pokazuje zatrzymanie robota przy niskim stanie baterii, tryb STANDBY, informuje, że trawnik jest skoszony lub, że go nie ma.

Moim skromnym zdaniem liczenie ilości mignięć i szukanie w instrukcji (bo nie sądzę, aby ktoś to zapamiętał), to trochę mało praktyczne rozwiązanie. Szczęśliwie niektóre rzeczy można zobaczyć w aplikacji do której właśnie dochodzimy.

Aplikację pobieramy ze sklepu Google Play lub Apple Store w zależności czym dysponujecie.
U mnie akurat telefon jest z Androidem, więc pokażę Wam tą aplikację.

Małe wyjaśnienie 18.05.2020 nastąpiła aktualizacja aplikacji, więc zdjęcia są i z poprzedniej wersji (z szarym paskiem i nowej z zielonym paskiem u góry).
Obrazek

Po pobraniu aplikacji, należy się zalogować, do wyboru jest tylko możliwość przez Facebook lub Google, trzeba włączyć kosiarkę, wyszukać ją za pomocą aplikacji poprzez Bluetooth nazwać naszego przyjaciela i można przystąpić do konfiguracji.

Przyznam, że byłam nieco przerażona poprzednią wersją, gdyż była jakby niedostosowana do każdego modelu telefonu. Na dużych ekranach widać było wszystko, natomiast na małych niestety obcinało część tekstu czy funkcji. Szczęśliwie wraz z nową aktualizacją problem został rozwiązany i teraz na każdym urządzeniu wszystkie opisy i funkcje są dobrze widoczne.
Udało mi się również wgrać nowe sterowniki na płytę główną kosiarki, co przy poprzedniej wersji było niemożliwe, gdyż pojawiał się komunikat, że dla tego konkretnego modelu funkcja aktualizacji jest niedostępna. Tak więc duży plus za te zmiany. Zresztą nie tylko w tym zakresie, bo i opisy i funkcjonalność została znacznie poprawiona i na pewno jest to bardziej czytelne i intuicyjne. Co jest o tyle istotne, że instrukcja obsługi niewiele mówi na temat aplikacji i w zasadzie w poprzedniej wersji było więcej zgadywanek i dochodzenia metodą prób i błędów.

Co się nie zmieniło? Nadal nie ma instrukcji obsługi dla L60, co akurat mogłoby być przydatne w przypadku odgadywania znaczenia migających diod
Obrazek


Co widać w aplikacji i co możemy ustawić?


1/ przede wszystkim widać poziom naładowania baterii i co kosiarka aktualnie robi, możemy wybrać sterowanie ręczne lub komendy głosowe (nie testowałam, ale wydaje mi się, że chodzi o system rozpoznawania mowy Alexa)

Obrazek

2/ w ustawieniach możemy zaktualizować robota, podręcznika jak już wspominałam brak, a dalej mamy ustawienie robota, datę i czas, historię oraz zmień hasło

Obrazek

Data i czas oraz hasło, to nie wymaga wyjaśnienia
Obrazek

Możemy ustawić czułość koszenia trawy. Przedtem można było to jedynie skokowo ustawić (np. -10, +5), teraz mamy płynną regulację (-11,-10,-9...), a także tryb eco oraz blokada robota (ustawienie jej powoduje dezaktywuje możliwość włączenia robota za pomocą przycisków na obudowie)
Obrazek

Mały komentarz do czułości koszenia trawy. Wydaje mi się, że to należy ustawić przed koszeniem. Podczas koszenia próbowałam wielokrotnie przestawiać czułość, jednak zachowanie robota nie zmieniało się. A zatem prawdopodobnie zmiana parametrów podczas rozpoczętego koszenia nie będzie działała. Szkoda, bo testując robota nie wiem jaka czułość jest dla danego miejsca odpowiednia. Zakres jest, ale nie wiem co to konkretnie oznacza. Fajnie byłoby jakby było jakieś określenie np. zmiana o 1, to np. +/-1cm za trawnik. A tak trochę na dwoje babka wróżyła.

F1 i F2 odnoszą się do zaprogramowania przycisków na kosiarce o czym wcześniej wspominałam. Możemy ustawić godzinę rozpoczęcia i zakończenia pracy w pewnych widełkach czasowych. I tu duży minus. Mam drobne palce, ale zabawa w ustawianie strzałeczki na start i kwadracika na koniec to kompletnie niepraktyczna rzecz. Nie chcę myśleć jak ktoś ma większe ręce. Po chwili prób, człowiek ma już dość, przeskakują te godziny, na dodatek często zamiast 3 godziny końca wychodzi 12 godzin. To kompletnie nieintuicyjnie, 15 minut zabawy z czymś co może zająć pół minuty. Nie, nie, nie i jeszcze raz NIE. Proszę i sugeruję zrezygnowanie z tego na rzecz zwykłego wybrania godziny i minuty, choćby jak w zwykłym minutniku na androidzie. Oczywiście za 15 razem już wie się o co chodzi i jakoś to idzie, ale zdecydowanie to niepotrzebne komplikowanie prostej rzeczy. Poprzednia wersja miała większą tarczę i było nieco łatwiej, ale i tak to kiepskie rozwiązanie.

Opcja historia... no cóż, nie wiem co tam może być. Albo nie mam cierpliwości, żeby czekać, albo to nie działa. Tyle udało mi się uzyskać.
Obrazek

Jeśli ktoś zainwestuje w dodatkowy moduł (trochę ponad tysiąc złotych), to są jeszcze dodatkowe opcje, w tym przypadku nieaktywne
Obrazek

3/ Zakładka więcej informacji
Z tego nie skorzystamy bez dodatkowego modułu
Obrazek

Możemy zobaczyć za to 2/3 informacje o robocie
Obrazek
Wydaje mi się, że to wymaga dopracowania, bo o ile data pierwszego ładowania jest zgodna i wygląda na to, że mniej więcej czas pracy jest OK, to zupełnie nie rozumiem co oznacza całkowita liczba cykli i do czego służy ostatni czas pracy, skoro pokazuje 0:00, no chyba, że to się resetuje za każdym włączeniem i wyłączeniem robota. To wymaga jeszcze przetestowania, żeby odpowiedzieć na te pytania.

Zanim pokażę jak kierować ręcznie, to może małe wprowadzenie. Kosiarka porusza się do przodu i do tyłu. Jak odbija się od przeszkody lub przy zjedzie z trawy, to zmienia kierunek, jeździ losowo. Czasami jedzie dłuższy czas w jednym kierunki, a potem zmienia kierunek i znów jedzie dłuższy kawałek. Jakbym miała porównać do czegoś, to trochę mi się kojarzy z wcześniejszymi modelami Roomby np. serie 5xx, 6xx. Ale...
No właśnie, to ALE w kwestii poruszania się dwukierunkowego ma niestety też swoje odbicie w sterowaniu.
Możecie sterować robotem jedynie w prawo lub w lewo, a on jeździ do przodu lub do tyłu. Producent nie przewidział w trybie manualnym możliwości poruszania kosiarką w 4 kierunkach. Wg mnie, to trochę słabe. Bo niby można ręcznie, ale nie do końca. Robot nie pojedzie dokładnie jak chcemy. I wg mnie tutaj powinna nastąpić w przyszłości zmiana. Jeśli decydujemy się oddać kosiarkę do sterowania ręcznego dajmy możliwość wyboru użytkownikowi kierunku, a nie maszynie.
I jeszcze mała dygresja, w trybie ręcznym można również ustawić klawisze funkcja 1 i funkcja 2, ale przyjmują one nieco inne parametry niż wcześniej. Nie do końca rozumiem zasadność tego w tym miejscu, czy w trybie automatycznym te funkcje nie działają? Widać Twórca miał jakiś głębszy zamysł umieszczając to tutaj.
Obrazek

CDN
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

piokrza
Robot Master
Posty: 2148
Rejestracja: 23 sie 2012, 21:10

Re: Ambrogio L60 ELITE - test

Post autor: piokrza » 31 maja 2020, 16:38

Super recenzja, sporo pracy w nią włożyłaś ;)
Też ostatnio chodził mi po głowie taki robot koszący żeby potestować, ale przy powierzchni trawnika ok. 100m2 wątpię by miało to sens.
Testował: Roomba 620 780 782e 870 Scooba 230 5800 385 390 450 Braava 320 240 Samsung SR8855 SR8895 SR8980 SR10F71 Neato XV-11 XV-15 Electrolux ZA2.0 Vileda 100 Virobi, Dyson 360 Eye, Hobot 168 188 268 https://www.youtube.com/user/jagodek02/videos

Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3208
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Re: Ambrogio L60 ELITE - test

Post autor: barbapuppa » 31 maja 2020, 19:50

Jeszcze nie skończyłam, będzie jeszcze trochę o tym jak sobie radzi w terenie i jakie ma mocne i słabe strony. Tylko leje od 2 tygodni i nie mogę skończyć testów.

Ja właśnie mam ten problem, że mam sporo mniejszych trawników i samo okablowanie i kombinowanie z drogą kosiarką byłoby bez sensu. Ale ten model, choć częściowo obsługowy, no bo trzeba przynieść i włączyć oraz podłączyć potem do naładowania, wydaje się spełniać oczekiwania. Bo jednak raz, że pracuje cicho, a dwa, że samodzielnie.
Kwestia co dla nas jest priorytetem. Ja doceniam teraz, że nie słychać hałasu kosiarki spalinowej, nikt nie narzeka, że trzeba kosić, ale i nosić trawę do kompostownika no i przede wszystkim samo wrzucenie kosiarki na trawnik zajmuje dosłownie moment. Można przymknąć oko, że jak we wcześniejszych modelach Roomby coś tam jest niedokoszone za pierwszym razem, ale za drugim ogarnięte już, ale w tym czasie można coś innego robić.
Na początku część rodziny bardzo sceptycznie podchodziła do kosiarki-robota i nie było entuzjazmu żadnego, że lepsza spalinowa i że szybciej samemu, ale po kilku próbach kiedy trawnik był skoszony i przychodzili "na gotowe" to już nagle okazało się, że może to być całkiem przydatny pomocnik.
Powiem Ci, że mała taka żaba z tej kosiarki, ale daje sobie nieźle radę, taki wół roboczy.

Jest ten model ze słabszą baterią do 200m2 właśnie, więc coś na Twój trawnik jak znalazł.
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

ODPOWIEDZ